Nowoczesny gentleman – jak łączyć tradycję z luzem w XXI wieku

Dawniej gentleman nosił cylinder, mówił „proszę pani” i nie wychodził z domu bez zegarka na łańcuszku. Dziś może mieć tatuaż, znać różnicę między matchą a macchiato i nosić marynarkę do sneakersów. Czasy się zmieniły, ale jedno pozostało: bycie gentlemanem to nie kwestia epoki, tylko klasy. A klasa, jak wiadomo, nie wychodzi z mody.